Plastik w kuchni – dlaczego szkodzi!

Plastik w kuchni – dlaczego szkodzi!

with 6 komentarzy

Wszechobecny plastik

Plastikowe butelki, folie spożywcze czy też aluminiowe na dobre zadomowiły się w naszych kuchniach. Czy zastanawiałaś się kiedyś czy nie są szkodliwe dla zdrowia? Jak kupujesz pożywienie czy nachodzi Cię refleksja w co powinna być pakowana żywność? Jeśli nie to mam nadzieje, że po tym poście zaczniesz zwracać na to uwagę.

Czy zdrowy produkt źle przechowywany jest nadal zdrowy?

Świadomość konsumentów odnośnie zdrowego żywienia rośnie. Coraz więcej z nas kupuje żywność ekologiczną, czytamy etykiety i zwracamy uwagę na jakość produktów. Jednak czy ekologiczna żywność w aluminiowych puszkach lub owinięta w folię spożywczą nadal będzie zdrowa? Niestety nie!

O co tak dużo hałasu?

Czy wiesz, że puszki, kartoniki, folie i butelki plastikowe zawierają bifenol A, który jest odpowiedzialny za wiele chorób. BPA przedostaje się do żywności i napojów. Substancja ta zakłóca pracę hormonów. Zwiększa poziom estrogenu w organizmie co może powodować bezpłodność i raka prostaty u mężczyzn u kobiet raka piersi a u dzieci astmę. Badania dowodzą, że ta toksyna jest również odpowiedzialna za otyłość. Problem z bifenolem A dotyczy nas wszystkich okazało się, że nawet banknoty papierowe i paragony go zawierają. Czy wybierając dla dziecka butelkę BPA free możesz spać spokojnie? Niestety choć jest to ostatnio modne hasło nie mamy pewności czym została zastąpiona ta toksyna. Nie ma żadnych badań potwierdzających, że inne substancje zastępcze są mniej szkodliwe. Po prostu nikt jeszcze nie wykonał badań na ten temat. Co możesz zrobić, żeby chronić siebie i swoją rodzinę?

Wybieraj żywność, która nie ma styczności z tworzywami sztucznymi

Choć jest to niemożliwe w naszych czasach kompletnie wyeliminować plastik w kuchni to może zminimalizować do minimum będzie dobrym rozwiązaniem.
Kiedy wybieram produkty spożywcze poza tym, że czytam etykiety to żywność musi spełniać jeszcze jeden warunek. Musi być odpowiednio zapakowana. Jeśli mam do wyboru kukurydzę w słoiku czy w puszce zawsze wybieram w słoiku. Jeśli brokuły są tylko zapakowane w folię to ich nie kupuję. Szukam warzyw, które mogą oddychać. Takich pakowanych w siatki lub luzem leżących.

Proponuję Ci kilka sposobów, do których stosuję się ja

  • Wybieraj żywność w słoikach a nie w puszkach
  • Unikaj zawiniętych warzyw i owoców w folię
  • Wybieraj wodę mineralną w szklanych butelkach
  • Pakuj drugie śniadanie w papier lub w szklany lunch boxy
  • Przechowuj żywność w domu w papierze, w pojemnikach szklanych, drewnianych lub ze stali nierdzewnej
  • Jeśli kupisz jakiś produkt w folii po przyjściu do domu od razu wyciągnij i przełóż do szklanego pojemnika
  • Przechowuj nasiona, pestki dyni, orzechy, sól, cukier, suszone owoce itp. w szklanych słoikach
  • Pij w domu wodę przegotowaną lub mineralną z butelek szklanych
  • Nie piecz w piekarniku warzyw, ryby, mięsa w folii aluminiowej
  • Zamiast wyrzucać szklane słoiki zrób z nich pojemniki do przechowywania żywności
  • Nie kupuj dziecku napojów w plastikach lub kartonikach. Zrób sama sok, mleko roślinne, lemoniadę czy kompot
  • Nie podgrzewaj plastikowych pojemników w mikrofalówce
  • Nie wyparzaj plastikowych butelek i nie myj w zmywarce
  • Nie używaj do pieczenia silikonu
  • Dla niemowlaków kupuj szklane butelki

Lekko nie mamy!

Wiem, że trudno jest stosować się do tych zaleceń i usunąć wszystkie  tworzywa sztuczne z kuchni. Jednak jestem pewna, że mając świadomość, następnym razem w sklepie zastanowisz się czy ja na pewno muszę kupić jabłka pakowane w folię przecież obok leżą luzem.
Znasz jeszcze jakieś sposoby ? Napisz w komentarzu. Jeśli podobał Ci się ten artykuł będę wdzięczna za udostępnianie. Polub mój fanpage i śledź na bieżąco nowe wpisy na blogu. 

Zapraszam na facebook

 

Follow Olga Kuriata:

Cześć, mam na imię Olga. W swojej pracy staram się zadbać o klienta na dwóch płaszczyznach: trening i zdrowe odżywianie. Od 15 lat jestem instruktorką treningów prozdrowotnych. Jestem dyplomowanym nauczycielem Yoga Alliance. Ukończyłam kurs nauczycielski RYT 200. Jestem instruktorem rekreacji ruchowej. Specjalizuję się w formach prozdrowotnych : Pilates, Vinyasa Yoga, Air Yoga, Ashtanga, Aqua, Zdrowy Kręgosłup, Senior, Trening Mięśni Twarzy, Trening Mięśni Zaniedbanych. Od 10 lat zagłębiam tematykę zdrowego odżywiania. Jestem trenerem żywienia. Ukończyłam studia podyplomowe Psychodietetyka. Pomagam moim klientką zrozumieć, że zdrowe nawyki żywieniowe i właściwe treningi, wystarczą aby osiągnąć idealną wagę. Bez katowania się dietami i liczeniem kalorii. Dzielę się tą wiedzą tutaj na blogu a także na warsztatach i konsultacjach. Studia ukończyłam na Wydziale Zarządzania i Ekonomiki Usług w Szczecinie ale to fitness i zdrowe odżywianie są dla mnie największą pasją. Swoje umiejętności doskonalę na licznych szkoleniach w Polsce i USA. Pasjonuję się zdrowym odżywianiem. Organizuję warsztaty dotyczące zmiany nawyków żywieniowych i treningów prozdrowotnych. Zapraszam Cię na mój blog!

  • Niby wydaje mi się, że staram się unikać plastiku…ale po tym wpisie widzę, że mam sporo do nadrobienia… To bardzo rozsądne rady, choć zastosowanie się do wszystkich może być trudne, to jednak warto spróbować:-)

    • Do wszystkich się nie da. Trzeba się starać minimalizować ilość chemii, plastiku, konserwantów w życiu. Dokonywać lepszych wyborów jeżeli jest wybór.

  • Magdalena Głodek

    bardzo ciekawy artykuł – mnóstwo przydatnych porad 🙂 dzięki

  • No nieźle, z tego artykułu wynika, że musiałabym wszystko wyrzucić ze swojej kuchni. A już najbardziej zastanawia mnie te szklane butelki, są dużo droższe i niedostępne w pojemnościach 2 czy 1,5 litra ( a jesli są, to ja o tym nie wiedziałam) . Wydaje mi się, że na ten moment nie stać mnie po prostu na rezygnację z plastiku. Będę się starała go eliminować, ale myślę też, że nie można dać się zwariować. Pozdrawiam serdecznie!

    • też jestem zdania, że nie można dać się zwariować. Ja wykorzystuję butelki i słoiki szklane, które mam już w domu po passacie pomidorowej lub po oleju kokosowym. A jak od czasu do czasu wypijesz wodę mineralną z plastikowej butelki to nic się nie stanie. Chodzi o dobre wybory kiedy jest możliwości. Pozdrawiam serdecznie!

  • Czasami mam wrażenie, że plastiku nie da się uniknąć… Ale ograniczyć można. I trzeba. Bywa, że dopada mnie alergia, chociaż kiedyś alergikiem nie byłam. Zastanawiałam się, od kiedy się to zaczęło i znalazłam: odkąd pojawiły się plastikowe opakowania mleka, a potem innych napojów. A później już plastik rozpowszechnił się wszędzie…