Czy zajadasz stres? – odżywianie emocjonalne

Czy zajadasz stres? – odżywianie emocjonalne

with 9 komentarzy

Czy zajadasz stres?

Z nawykami jest tak -  są dobre, które nas pozytywnie wzmacniają i są złe, które nas  osłabiają. Fatalnym nawykiem jest sięganie po pożywienie w momencie wzburzenia, stresu czy smutku. Zwróć uwagę czy przypadkiem nie istnieje u Ciebie ten problem. W jaki sposób rozładowujesz napięcie?  Jeśli w pracy ktoś Cię zdenerwuje co robisz? Idziesz do bufetu po coś słodkiego, wyciągasz z szuflady zachowany na czarną godzinę batonik. A w domu ? Kiedy dzieci  Cię wkurzą czy szukasz ukojenia w jedzeniu. Jeśli właśnie odkryłaś, że emocje wpływają na wybór żywności i sposób żywienia to warto nauczyć się innego sposobu  rozładowywania napięcia.

Czym jest nawyk?

Nawyk jest to zachowanie, które wykonujemy automatycznie. Całe nasze życie składa się z nawyków. To jak rozładowujemy stres również. Jeżeli zaprogramujesz siebie na podjadanie w trakcie sytuacji stresujących lub kiedy będziesz czuła się samotna lub znudzona bardzo prawdopodobne, że z czasem każda sytuacja powodująca u Ciebie takie emocje zakończy się obżarstwem. Stworzysz u siebie nowy zwyczaj, których nie koniecznie będzie przez Ciebie pożądany. Wszystko w porządku dopóki będziesz szczęśliwa ale co jeśli sielanka się skończy i przyjdą gorsze dni? Co jeśli zauważyłaś u siebie objadanie się emocjonalne?
Masz tylko dwa wyjścia całe życie być szczęśliwa choć raczej nie jest to możliwe lub zmienić sposób rozładowywania złych emocji.

Obniżone poczucie własnej wartości

U podłoża zajadania stresu często leży poczucie bezradności, poniesienia porażki, negatywny obraz siebie. Kiedy czujesz, że jako matka znowu poniosłaś porażkę. Nie możesz dogadać się ze swoim dzieckiem, znów podniosłaś głos, choć obiecałaś sobie, że następnym razem zachowasz spokój. A może w pracy pomimo, że ciężko pracujesz starasz się być perfekcyjna, pracowita i pomocna, znowu szef wytknął Ci niekompetencje. Jeśli niepowodzenia życiowe powodują u Ciebie obniżenie poczucia wartości jesteś bardziej narażona na otyłość spowodowaną  odżywianiem emocjonalnym. W tym wszystkim nadmiar kilogramów jest najmniej istotny. Zły nastrój spowodowany poczuciem klęski w życiu zawodowym lub prywatnym może wprowadzić Cię w mechanizm błędnego koła. Często osoba obżerająca się pod wpływem emocji chce się ukarać i sięga po jedzenie, chwilowo następuje ukojenie nerwów. Zaraz po tym poczucie winy, jeszcze większej porażki, wstydu. Kolejny etap to chęć zmiany, obietnicy to było ostatni raz. Niestety dopóki nie wyplewimy tego zwyczaju i nie zastąpimy go nowym ten proces będzie się pojawiać za każdym razem kiedy pojawi się sytuacja stresująca.
Zajadanie stresu

A wszystkiemu winni są rodzice!

Może troszkę przesadziłam ale tak już jest, że żywność pełni  funkcję pocieszacza, nagrody i kary już w wieku przedszkolnym. Jak często rodzice sami kodują ten nawyk u swoich dzieci. „Nie dostaniesz lodów jeśli nie posprzątasz pokoju” lub „Nie martw się, że dostałaś jedynkę choć pójdziemy na pizzę i ciastko” albo „Za to, że tak ładnie posprzątałeś pokój mam dla Ciebie czekoladkę”. Czy przypadkiem my jako rodzice nie popełniamy tego błędu i nie traktujemy żywności jako środka na poprawę humoru lub jako groźbę kary. Niestety większość z nas jest sama zaprogramowana w ten sposób przez swoich rodziców. Czyli niestety jest to nawyk, który jest automatyczny i często nie zdajemy sobie z niego sprawy.

Jak poradzić sobie z zajadaniem stresu?

Już wiesz, że z nawykami jest tak, że nie można się ich pozbyć jedynie możemy je zastąpić lepszymi. Jeśli chcesz się dowiedzieć więcej jak zmienić nawyki sprawdź mój darmowy kurs online http://www.olgakuriata.pl/kursonline/ Sam fakt, że uzmysłowisz sobie, że zajadasz stres nie wystarczy. Musisz przygotować sobie plan działania na taką ewentualność. Napisz sobie plan: np. „Następnym razem kiedy się zdenerwuję w pracy mój plan działania to…(i tu zapisz szczegółowo co zamierzasz wtedy zrobić. Jak rozładujesz stres). Możesz wtedy pójść do koleżanki pożalić się lub zadzwonić do bliskiej osoby i porozmawiać chwilę. Może pójdziesz na spacer, zrobisz gimnastykę lub wypijesz kawę. Napisz scenariusz na ciężkie chwile oraz znajdź kogoś kto będzie Cię wspierał. W grupie łatwiej poradzić sobie ze złymi nawykami. Jeśli przygotujesz się na taką ewentualność i będziesz miała przygotowaną instrukcję co wtedy zrobisz i do kogo zadzwonisz, jestem pewna, że uda Ci się i przestaniesz zajadać stres. Trzymam kciuki!
Jeśli podobał Ci się mój post będę wdzięczna za udostępnienie. Zapraszam Cię na mój fanpage na facebooku 

Facebook